Na etykiecie informacja o polskim pochodzeniu wina może wyglądać jak prosty komunikat marketingowy. W rzeczywistości za produkcją wina z krajowych winogron stoi system ewidencji plantacji, deklarowania zbiorów i kontroli odmian. Dzięki temu polskie winiarstwo jest coraz lepiej opisane również statystycznie, a określenie „polskie winogrona” można powiązać z konkretną plantacją znajdującą się na terytorium kraju.
Winnice przeznaczone do produkcji wina znajdują się w oficjalnej ewidencji
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa prowadzi ewidencję winnic, do której wpisywane są plantacje winorośli znajdujące się na terytorium Polski i przeznaczone do komercyjnej produkcji wina. Plantator każdego roku przekazuje również deklarację dotyczącą wielkości zbiorów.
Ma to praktyczne znaczenie. Producent wina może wykorzystywać winogrona pochodzące z polskich upraw wpisanych do ewidencji, dzięki czemu źródło surowca nie pozostaje wyłącznie deklaracją umieszczoną na stronie internetowej producenta.
Jeżeli interesują nas ekologiczne wina z polskich winogron, dochodzi do tego drugi system kontroli – certyfikacja ekologiczna obejmująca zarówno plantację, jak i odpowiednie etapy późniejszej produkcji.
Polski areał winnic przekroczył już tysiąc hektarów
Jeszcze kilkanaście lat temu komercyjne winiarstwo w Polsce miało bardzo niewielką skalę. Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Według danych KOWR z 24 września 2025 roku powierzchnia zarejestrowanych upraw winorośli wynosiła 1098,66 ha.
Co ciekawe, winnice nie są skoncentrowane wyłącznie w jednym regionie. Największe areały znajdowały się w województwach lubuskim, małopolskim, dolnośląskim i lubelskim. Sama Lubelszczyzna posiadała ponad 120 ha zarejestrowanych upraw.
| Województwo | Powierzchnia winnic we wrześniu 2025 r. |
|---|---|
| Lubuskie | 165,03 ha |
| Małopolskie | 138,36 ha |
| Dolnośląskie | 136,56 ha |
| Lubelskie | 120,71 ha |
| Zachodniopomorskie | 95,20 ha |
| Podkarpackie | 78,28 ha |
Polska winnica jest zwykle niewielkim gospodarstwem
Same liczby hektarów nie pokazują charakteru naszego winiarstwa. Bardzo ciekawych danych dostarcza Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa. W 2025 roku inspektorzy przeprowadzili 260 kontroli na plantacjach o łącznej powierzchni 406,04 ha. Średnia powierzchnia skontrolowanej winnicy wynosiła tylko 1,56 ha.
Oznacza to, że polskie winiarstwo nadal opiera się w dużej mierze na niewielkich plantacjach. To zupełnie inna skala niż wielkie gospodarstwa spotykane w części południowej Europy, gdzie jedna winnica może zajmować setki hektarów.
Kontrola dotyczy nawet odmian rosnących na parceli
Inspektorzy nie sprawdzają wyłącznie, czy winnica rzeczywiście istnieje. Kontrole obejmują między innymi lokalizację plantacji, jej powierzchnię oraz nazwy uprawianych odmian.
Przepisy określają również, jakie winorośle mogą być wykorzystywane do produkcji wina. Dopuszczone są odmiany należące do Vitis vinifera oraz odpowiednie krzyżówki Vitis vinifera z innymi gatunkami rodzaju Vitis. Istnieje przy tym grupa dawnych odmian, których wykorzystywanie do takiej produkcji zostało wykluczone.
Odmiana nie jest więc jedynie nazwą pojawiającą się później na etykiecie. Jest jednym z elementów identyfikujących konkretną plantację.
„Polskie” może dotyczyć bardzo konkretnego miejsca
Winogrona tej samej odmiany nie muszą dawać identycznego surowca w różnych częściach kraju. Lubelskie lessy, piaszczyste gleby zachodniej Polski czy stanowiska na Dolnym Śląsku różnią się pod względem gleby, nasłonecznienia, opadów i przebiegu temperatur.
Dlatego lokalne pochodzenie jest interesujące nie tylko z punktu widzenia patriotyzmu konsumenckiego. Miejsce uprawy wpływa na tempo dojrzewania owoców, zawartość kwasów i cukrów, a w konsekwencji również na decyzje podejmowane później przez winiarza.
Ekologiczna produkcja dodaje kolejny poziom identyfikowalności
W przypadku certyfikowanego gospodarstwa ekologicznego producent musi dodatkowo dokumentować sposób prowadzenia uprawy oraz środki wykorzystywane podczas produkcji. Na gotowym produkcie pojawia się unijne logo produkcji ekologicznej i kod jednostki kontrolnej.
Winnica Esterka, działająca w okolicach Kazimierza Dolnego, posiada certyfikat PL-EKO-07. W tym przypadku określenia „polskie” i „ekologiczne” odnoszą się więc do dwóch różnych cech produktu: miejsca pochodzenia surowca oraz sposobu prowadzenia produkcji.
Od konkretnego rzędu winorośli do konkretnego rocznika
Najciekawszą cechą niewielkich winnic jest to, że droga pomiędzy plantacją a butelką pozostaje stosunkowo krótka. Winogrona nie są anonimowym surowcem sprowadzanym z odległych regionów, lecz owocem konkretnej parceli, odmiany i sezonu.
Właśnie dlatego rozwój krajowego winiarstwa można obserwować nie tylko poprzez rosnącą liczbę hektarów. Coraz większe znaczenie ma możliwość pokazania, skąd rzeczywiście pochodzi surowiec, jakie odmiany rosną na danej plantacji i według jakich zasad zostały wyprodukowane. W przypadku małych ekologicznych winnic pochodzenie może być jednym z najbardziej interesujących elementów całej historii wina.



